Blog > Komentarze do wpisu
sobotnio...

W domu czysto... spokojnie...Z radia wydowbywa się koncert CocoRosie... W piekarniku obiadek... Wieczór w towarzystwie Hey...

Poprzednia sobota baaardzo towarzyska:) Żona postanowiła mi zrobić zaległe urodziny. Impreza była przednia, kilkunastu gości, zajebiste prezenty! tańce, hulańce itp. Nie obyło się bez incydentu imprezowego, ale nic to...

Od ponad 18 lat słucham Hey'a. Jeszcze parę lat temu taki dzisiejszy dzień byłby pełen motyli w brzuchu... Nie mogłabym jeść...:) A dziś... Naprawdę miło będzie posłuchać Nosowskiej na żywo, zobaczyć jak się ma Dama polskiej sceny muzycznej... Moja pierwsza platoniczna miłość:)

sobota, 12 lutego 2011, ca_valait_la_peine
Tagi: Hey muzyka

Polecane wpisy

POLECAM